Ziołowe afrodyzjaki – czyli kilka wskazówek tylko dla kobiet

Afrodyzjaki czyli tak naprawdę związki, które mają sprawić, że Twoja druga połowa będzie nieco cieplej spoglądać w Twoim kierunku. Dlaczego o nich piszę? Może to zaskakujące ale ostatnio bardzo wiele moich znajomych (szczególnie tych spoza branży medycznej) dyskretnie pyta właśnie o afrodyzjaki. Stąd postanowiłam podpowiedzieć dyskretnie także Tobie, droga czytelniczko. Zapraszam do lektury artykułu w której podpowiem co oferuje nam świat ziół w kwestii ocieplenia relacji w związku.

Po pierwsze pikantne potrawy. Mało kto wie ale nie tylko chili w swym składzie zawiera substancje zaliczane do afrodyzjaków. Ciekawym produktem będzie także Tabasco mężczyzn lub zwykły chrzan, który dostarczy witamin, potasu, oraz fitoncydów, czyli naturalnych substancji bakteriobójczych, a pikantny sos ułatwi pozbycie się nadmiaru kalorii.

Kolejną wyjątkową acz niedocenioną rośliną będą kapary, które już same są afrodyzjakiem, a ponadto łagodzą drobne dolegliwości jelitowe i wątrobowe, wspomagają układ odporności oraz wzmacniają naczynia krwionośne.

Muira puama, zwana przez niektórych “amazońską viagrą” lub “drzewem potencji”. Muira puama możne być stosowana także jako tonik w okresach osłabionej odporności, nadmiernego stresu, a nawet w przypadku umiarkowanych stanów depresyjnych. Niektórzy zalecają ją także kobietom w okresie PMS.

Następnie nasuwa się na myśl cząber, stosowany zwykle jako przyprawa. Już starożytni Rzymianie uprawiali go jako afrodyzjak. Można go dodawać do potraw już przyjmować jako świeże zioło, skropione pitnym miodem, bądź winem. Oprócz tego, że jest kwalifikowany jako afrodyzjak zwalcza także wirusy, bakterie oraz grzyby chorobotwórcze.

Maca jako afrodyzjak jest znana od wieków i stosowana przez peruwiańskich Indian. Maca jest uważana za adaptogen – roślinę, która pomaga zwiększyć poziom energii w warunkach silnego stresu i wycieńczenia. Może także łagodzić uciążliwe objawy miesiączki i menopauzy u kobiet.

Imbir ponoć jest pomocny w zalotach, jeśli używa się młodego korzenia tej rośliny. Jej zalety w sypialni docenili głównie Chińczycy i Arabowie. Także legendarna kurtyzana Madame du Barry: ponoć z jego pomocą uczyniła fizycznym niewolnikiem Ludwika XV. Imbir jako lek jest stosowany w łagodzeniu wzdęć, chorobie lokomocyjnej i zapaleniu gardła.

Pyłek sosnowy czyli surowic bogaty w męski fitotestosteron. Badania naukowe wskazują, że pyłek sosnowy zawiera najwięcej bioaktywnego analogu fitotestosteronu, który może łatwo podnieść poziom testosteron. Oprócz tego, że jest afrodyzjakiem hamuje procesy starzenia, działa przeciwzapalnie – niektóre badania sugerują, iż może przeciwdziałać reumatoidalnemu zapaleniu stawów.

A jeśli sądziłaś, że na pierwszym miejscu znajdzie się tu lubczyk to zdradzę, że wcale nie jest on afrodyzjakiem. Otóż, lubczyk ma silne właściwości moczopędne. Stąd błędne przypisywanie temu ziołu właściwości afrodyzjaku wynika jedynie z działania na „układ hydrauliczny”, czyli innymi słowy większemu parciu na mocz.

Udostępnij

One Reply to “Ziołowe afrodyzjaki – czyli kilka wskazówek tylko dla kobiet”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *